Aupair USA- Praca inna niż wszystkie!.. relacja Edyty
Aupair USA- Praca inna niż wszystkie!.. relacja Edyty

Praca inna niż wszystkie!...

 

Praca jako Au pair to niewątpliwie przygoda życia. Miałam przyjemność w niej uczestniczyć 2 razy i mogę w tej chwili przedstawić wszystkim zainteresowanym relację " z pierwszej ręki". Jest to czas, w którym nie tylko sprawujemy płatną opiekę nad dziećmi, ale również budujemy wyjątkowe relacje z członkami rodziny i zwierzętami domowymi :-) Jeżeli pracowałaś/ eś już z dziećmi, możesz pomyśleć o takiej samodzielnej wyprawie za granicę.

 

Inne życie

 

Najbardziej zaciekawiła mnie kultura, a właściwie wymieszanie wielu różnych kultur w Stanach Zjednoczonych. Życie w nowym środowisku to bezcenne przeżycie. Możesz na własnej skórze doświadczyć tego, czego nie znajdziesz

w encyklopedii. Zaliczam moje wyjazdy bo udanych doświadczeń dlatego, że jestem osobą lubiącą obserwować i uczyć się. W Stanach Zjednoczonych dzieci już w wieku 8 lat mają bardzo napięty terminarz: zajęcia z gry na gitarze, zajęcia plastyczne, gra na pianinie, karate... Z trójką dzieci w domu nierzadko popołudnia były sprawdzianem kondycji fizycznej, organizacji czasu, szybkości znajdywania skarpetek i przygotowywania dzieciom posiłków, aby móc je na czas zawieźć na karate.

 

Rodzina, z którą mieszkałam obchodziła wszystkie amerykańskie święta i dekorowała dom wewnątrz i na zewnątrz możliwie największą ilością ozdób halloweenowych, bożonarodzeniowych, wielkanocnych. Do wyboru, do koloru. Na zdjęciu ja, "Edzia" (tak było łatwiej najmłodszemu dziecku wypowiedzieć moje imię) i Eliana w Wielkanoc.

 

Wyjątkowe znajomości

 

Taki wyjazd daje wiele korzyści. Podczas mojego drugiego pobytu jako Au pair- w Stanach zjednoczonych miałam obowiązek uczęszczania na kurs języka angielskiego, ale ciekawsze od tego były nowe znajomości z moimi koleżankami

i kolegami z Tajlandii, Egiptu, Korei, Meksyku, Kolumbii, Bali- uczestnikami tych samych kursów językowych. Zajęcia na uczelni były więc interesujące, bo prawie codziennie mogłam z nimi pogadać- na luzie, byliśmy uczniami " z tej samej szkolnej ławki" :-D Miło mieć w gronie swoich znajomych na przykład tajlandzkiego kucharza. Utrzymujemy kontakt cały czas. To trwałe znajomości.

 

Cały świat w zasięgu mojej ręki

 

Mieszkanie z host rodziną ( rodziną goszczącą) ma wiele zalet. Podróżujemy razem, można spróbować wielu nowych rzeczy, żyć w kompletnie innej kulturze, no i dziecko to dobry pretekst, żeby na przykład zaczepić strażaka :-) Z moją rodziną pojechałam do Disneylandu, Disneyworldu, Ohio i Pennsylvanii. Na zdjęciu kolejka Rock'n'roller coaster w Disneyworldzie. Nie za dużo działo się blisko nas, ale pojechałam w kilka miejsc w okolicy, gdzie mieszkaliśmy. Wzięłam dzieci na farmę, na której uprawiano dynie, gdzie mogły się przejechać wozem ciągniętym przez traktor :-) oraz zobaczyć wiejskie zwierzęta. Zabrałam moich podopiecznych również na kilka innych zabaw/ imprez dla dzieci. Mieszkałam w zielonej okolicy, więc radowałam się spacerami po obszernym osiedlu z lasem. Podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych nauczyłam się przygotowywać prawie każdą potrawę w mikrofalówce, gdyż jest to " tradycyjny" amerykański sposób sporządzania posiłku.

 

Pobyt w każdej rodzinie jest inny tak, jak ludzie są rożni. Nigdy nie wiadomo tak do końca czego się spodziewać, ale nie koniecznie musi to być wadą. Na moim przykładzie widać, że taki wyjazd wywołuje wiele emocji i jest niezapomnianym wspomnieniem.

 

Au pair Edyta Malewicz


    tel.: +48 022 323 63 35
    tel.: +48 022 828 31 34
    
 

adres: ul. WARECKA 8/46
(metro Nowy Świat)
00- 040 Warszawa
biuro czynne: pon.- pt. - 9.00 -17.00


email: biuro@prowork.com.pl
skype: prowork_aupair